+48 510 987 498

Pułapki umysłu

20 października 2016 / Aktualności
Pułapki umysłu

Jednym z poważniejszych problemów napotykanych podczas dążenia do upragnionej sylwetki i który coraz częściej można zaobserwować wraz z rozwojem branży fitness jest brak akceptacji i zrozumienia swojej genetyki – związanych z nią możliwości, ale i ograniczeń swojego ciała. Szczególnie młodym ludziom bardzo łatwo wpaść w pułapkę, w której działania podejmowane w imię zdrowego stylu życia, paradoksalnie prowadzą do jego pogorszenia i wyniszczenia.

Dlaczego tak się dzieje? Myślę, że problem tkwi w ignorowaniu aspektów psychicznych i pracy nad umysłem, które nierozerwalnie powinny być rozwijane wraz z pracą nad ciałem. W erze tak szerokiego dostępu do mediów społecznościowych, jest na nas wywierana presja wpasowania się w określony kanon piękna – i taki cel często nam przyświeca. Dlaczego to często kończy się niezadowoleniem i frustracją? Ponieważ kompletnie nie bierzemy pod uwagę poprawki na swoje predyspozycje i unikalność. Nie powinniśmy w tym szukać demotywacji – wręcz przeciwnie, niech to pozwoli nam spojrzeć na siebie, docenić, zaakceptować i walczyć każdego dnia o swoje lepsze JA.

Jednym z błędów, którego skutki są ciężkie do odwrócenia i niestety można je rozpoznać dopiero po pewnym czasie, jest stawianie na efekty kosztem zdrowia. W krótkiej perspektywie bagatelizujemy ten problem – jest to poniekąd zrozumiałe, w ludzkiej naturze tkwi chęć jak najszybszego i najprostszego osiągnięcia celu. Nasz organizm będzie w stanie to wytrzymać, efekty przyjdą – ale osiągnięte w nieumiejętny sposób przyczynią się do upadku na zdrowiu, które w konsekwencji zablokuje nam dalsze efekty na dłuższy okres. Przykładem mogą być tutaj chociażby stosowane bardzo niskokaloryczne diety, zbyt duży wysiłek fizyczny, brak regeneracji.

Jestem w stanie zagwarantować, że w momencie uciążliwych problemów zdrowotnych, radość z sylwetki będzie nieadekwatna do włożonego wysiłku. Dlatego tak ważna jest praca nad samoakceptacją i szacunkiem do swojego ciała. Postarajmy się znaleźć chwilę, by przyglądnąć się sobie, zadbać o redukcję stresu, presji i przypomnieć sobie, że droga którą wybraliśmy ma prowadzić nas do szczęścia i zadowolenia – a nie frustracji i stałego osłabienia. Warto nabrać dystansu do tego co prezentują nam media społecznościowe – pamiętajmy, jak wiele w zdjęciach promujących zdrową sylwetkę jest manipulacji (odpowiednia poza, oświetlenie) i pomocy grafików.

Nasz umysł w dużej mierze wpływa na efekty wizualne. Jeśli obierzemy za cel pracę nad swoim wyjątkowym ciałem, zwracając uwagę na jego potrzeby i informacje jakie nam wysyła, zapewnimy sobie zdrowy i zrównoważony rozwój.


magda

a

Autor: Magdalena Bobek
Trenerka personalna, Specjalistka ds. Odżywiania